Sok z Acai - lifestyle

Wpisy

  • poniedziałek, 20 lipca 2015
    • Monety bulionowe - srebro i złoto inwestycją na emeryturę

      Metale szlachetne są wymienną walutą znaną od dziesiątek wieków, nie ulega procedurze dewaluacji, bo jest skończona ilość tego metalu i nie można go rozmnożyć w jakąś niezwykłą metodą. Nie ważne, czy w przyszłych latach posiadanie srebra będzie legalne, to tego typu rodzaj pieniądza warto mieć. Nie zapominajmy jednak, iż nie powinno się konwertować wszelkich swoich środków w srebro!

      Należy się zastanowić, czy zdobyć złoto a może srebro? Wszystko zależy od zasobności Twego portfela, jeżeli mówimy o drobnych wartościach finansowych (do 10,000 PLN), to decydujmy się na srebro, obszerniejsze nabycia szlachetnych metali należy rozdzielić na srebro i złoto.

      Zarówno złoto jak i srebro lokacyjne nie ma żadnego związku z biżuterią (pierścionki są tak zwanym złomem metali szlachetnych posiadający prawdziwą wartość po etapie ich przetopienia). Cena rynkowa złotego kruszcu, czyli cena SPOT jest wartością zmienną w przedziale czasowym i obecnie przedstawiana jest w dolarach.

      Złoto inwestycyjne w monetach i sztabkach

      W ramach samych ekspertów od pozyskania pojawiają się odmienne opinie, gdy chodzi o najpowszechniejszą na świecie bulionową monetę: Krugerrand. Poza rozpoznawalnością największą jej pozytywną cechą może być mechaniczna odporność (na zużycie, w sytuacji gdy moneta ta miałaby być środkiem obrotowym handlu), gdyż jest ona utwardzana dodatkiem miedzi. Jest to bilon ze złota 22 karatowego, inne wcześniej sygnalizowane nazwy produkuje się z litego złota, czyli 24 karatowego. W tym miejscu należy zaznaczyć: cechą wspólną jest fakt, iż każda zawiera jedną uncję czystego złotego kruszcu, więc Krugerrand jest zwyczajnie cięższa niż wartość 1oz.

      Miejmy na uwadze, iż w przypadku monet bulionowych nie ma dużego znaczenia tzw. poziom menniczy oceny monety, liczy się jej ciężar, żeby nie utracono złota. Oczywiście im mniej rys, tym w łatwiejszy sposób można odsprzedać tę formę złotego kruszcu.

      A dlaczego nie sztabki? W ich sytuacji także trzeba dbać o rozpoznawalność, z tego powodu powinno się nabywać nie lokalne wytopy, lecz na przykład ze Szwajcarii, np. oznaczone symbolem PAMP. Tu ważna sprawa: powinny to być sztabki posiadające akredytację LBMA. Każda z nich ma indywidualny numer i najlepiej by była zamknięta w hermetyczne opakowanie. Diler jest w stanie dołączyć też własny certyfikat z indywidualnym numerem sztabki, w przypadku bilonu tego typu indywidualnych oznaczeń się nie spotyka, więc te certyfikaty dużego sensu nie mają.

      Sprzedaż złota posiada zerowy VAT, więc dla nas ważne jest to, by kupować od firmy. Kupić należy u dobrego dilera, a tych jest w Polsce niewiele, a do tego trudno polecić konkretnego. Na pewno w banku będzie sporo drożej. Jest szansa, aby kupić monety osobiście w dużych miastach w siedzibie handlarza, wcześniej anonsując się przez telefon.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      obligacje241
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 20 lipca 2015 19:03